Demon on Dream on

Po ponad dwóch miesiącach czystej euforii w końcu przyszedł, nagle, nieoczekiwanie i bez zaproszenia – zwą go kryzys, melancholia, depresja, albo okres. U mnie to był zwykły dół lub chwilowy spadek formy. Wcześniej nie zauważałam uwag krytycznych typu „Ej mała czy jesteś pewna że ten boks jest dla ciebie” Teraz były wyraźne, pisane wielką literą Read more about Demon on Dream on[…]

Postanowienia noworoczne

Nowy rok, nowe plany, nowe postanowienia, nowa ja. Co roku to samo, obiecywałam sobie, że będę lepsza, ładniejsza, szczuplejsza, mądrzejsza, zdrowsza. Przeważnie w połowie stycznia rezygnowałam z każdej zaplanowanej rzeczy. Brakowało mi motywacji, zwyczajnie mi się nie chciało, bo za oknem ponuro szaro i zimno. A pupa jakoś tak wpasowała się w kanapę, że było Read more about Postanowienia noworoczne[…]