Demon on Dream on

Po ponad dwóch miesiącach czystej euforii w końcu przyszedł, nagle, nieoczekiwanie i bez zaproszenia – zwą go kryzys, melancholia, depresja, albo okres. U mnie to był zwykły dół lub chwilowy spadek formy. Wcześniej nie zauważałam uwag krytycznych typu „Ej mała czy jesteś pewna że ten boks jest dla ciebie” Teraz były wyraźne, pisane wielką literą Read more about Demon on Dream on[…]

Dla sąsiada…

Gdy ogłosiłam w internetach, że będę grać na perkusji ku zadowoleniu wszystkich moich sąsiadów, moja wiadomość dotarła szybko do samych zainteresowanych. Z przerażeniem patrzyli mi w oczy gdy mijaliśmy się na schodach a ich DZIEŃ DOBRY brzmiało przepraszająco, jakby chcieli mi powiedzieć „Przepraszam ze nasz syn kolejną noc płakał i nie dawał wam spać ale Read more about Dla sąsiada…[…]

Trudne dobrego początki czyli od artysty plastyka do przedsiębiorcy ceramika

Człowiek kończąc studia żyje w totalnym oderwaniu od rzeczywistości. Wkracza w dorosły, samodzielny świat z wielkimi ideałami, marzeniami i wiarą, że się uda. Gdy ja kończyłam swoją edukację, a studiowałam coś zupełnie archaicznego i nieprzydatnego w życiu, zastanawiałam się co ja dalej z tym zrobię. Rzeźba to była część mojego życia, praca w glinie sprawiała Read more about Trudne dobrego początki czyli od artysty plastyka do przedsiębiorcy ceramika[…]

Perkusja i miłość od pierwszego bębnienia

Postanowieniami rocznymi sypnęłam jak z rękawa. Nie wiele zastanawiałam się nad konsekwencjami swoich decyzji. Przypomina to raczej zachowanie małej dziewczynki, która w szale tupie swoją pulchną nóżką upchaną w przyciasny lakierowany pantofelek. Powiedziałam sobie, ‘Teraz moja kolej! Będzie po mojemu”. Jak to się zaczęło z tą perkusją? A no nie było łatwo. To były bardzo Read more about Perkusja i miłość od pierwszego bębnienia[…]

Boksowanie z własnymi ograniczeniami

Z boksem wyszło na spontanie. Uczestniczyłam w jednej imprezie charytatywnej, w którą zaangażowali się Olsztyńscy sportowcy. Podczas aukcji koleżanka wylicytowała trening z Mamedem Chalidowem. Pomyślałam sobie, ze to świetna sprawa, że ja też chcę boksować. No bo kto mi zabroni. Mam już tyle lat, że nikt mi niczego nie może zabronić. I tak się akurat Read more about Boksowanie z własnymi ograniczeniami[…]

Postanowienia noworoczne

Nowy rok, nowe plany, nowe postanowienia, nowa ja. Co roku to samo, obiecywałam sobie, że będę lepsza, ładniejsza, szczuplejsza, mądrzejsza, zdrowsza. Przeważnie w połowie stycznia rezygnowałam z każdej zaplanowanej rzeczy. Brakowało mi motywacji, zwyczajnie mi się nie chciało, bo za oknem ponuro szaro i zimno. A pupa jakoś tak wpasowała się w kanapę, że było Read more about Postanowienia noworoczne[…]